środa, 26 listopada 2014

piątek, 24 października 2014

Dwa lata jesteśmy razem!

Zbieram się i zbieram do napisania posta... już taka leniwa się zrobiłam, że normalnie sama ze sobą wytrzymać nie mogę :)

czwartek, 25 września 2014

Bardzo dzielny Przedszkolak!


Mija czwarty tydzień odkąd Czarodziej uczęszcza do dużego przedszkola. Jest w drugiej grupie - Żabek :) - gdzie jest przewaga dzieci zbliżających się do czwartego roku życia. 
Czarodziej dopiero chwilkę temu skończył 3-latka. Z wiadomych względów nie powiem Wam dokładnie kiedy :).

wtorek, 24 czerwca 2014

środa, 11 czerwca 2014

Od dawna niewidziana...

Rzadko Was raczę ostatnio swoimi postami.
Chciałaby nadal móc pisać, ale chyba na razie nie mogę... nie umiem...nie wiem co...
Dużo ostatnio przeżyłam. Dużo się porobiło. Szpital, stres - ale ze mną już jest dobrze.

wtorek, 13 maja 2014

Kofam Cię Mamo!

Dziś przeżyłam OGROMNE wzruszenie - a to za sprawą słów wypowiedzianych przez Czarodzieja.
Te słowa zapamiętam chyba na zawsze!

sobota, 12 kwietnia 2014

Hmmm...

Nie wiem co mam napisać... zaczynam tego posta bez pomysłu...zaczynam, bo mi głupio, że się nie odzywam, tym bardziej  że sama wiem, jak codziennie zaglądam na blogi bliskie mojemu sercu i czekam na wpisy :)

środa, 12 marca 2014

Dni z Czarodziejem.


Tak jak pisałam, odbyliśmy z Czarodziejem wizytę w naszym Ośrodku Adopcyjnym... umówiłam się z Opiekunkami stamtąd, że jeśli się niepokoję, jeśli mam obawy - to powinnam udać się do Ośrodka zajmującego się diagnostyką FAS i temu pokrewnych zaburzeń.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Czarodziejskie łóżko...

W tym tygodniu odbyło się bardzo ważne wydarzenie w życiu naszej Rodziny ...Nasz Czarodziej otrzymał nowe, dorosłe łóżko...

piątek, 31 stycznia 2014

Blog tematyczny.

Od pierwszego dnia życia mego bloga, sens jego istnienia był jeden - opisanie formalnych i moich osobistych zmagań z adopcją.

czwartek, 16 stycznia 2014

Zaostrzyć prawo...

Po co? Może po prostu czas zacząć je odpowiednio wykorzystywać i egzekwować?

Alkohol w ciąży...

Z mojego doświadczenia wynika, że nie tylko "Rodzice z patologii" narażają swoje pociechy na alkohol w życiu płodowym...Zdarza się to u całkowicie świadomych i rozumnych Kobiet!

czwartek, 9 stycznia 2014

Czy ktoś jest w stanie mi to logicznie wytłumaczyć?

Wiem, mówiłam że nie mam weny, bo naprawdę nie mam i najlepiej ze mną psychicznie też nie jest...
Nie śpię, moja głowa pracuje 24 na dobę... ciągle tylko myślę i myślę, natłok problemów ostatnio zaczął delikatnie ze mną wygrywać ... pierwszy krok... zapisałam się do kliniki snu (bo inaczej człowiek radzi sobie z problemami, jak choć prześpi parę godzin)
a Męża do klinika oddechu ...
Ale ja teraz nie o tym...

Procedura odroczona...

Jakiś czas temu zadecydowaliśmy a dziś poinformowaliśmy naszego Opiekuna z Ośrodka o odroczeniu procedury adopcji drugiego dziecka. Na dzień dzisiejszy wstrzymujemy się minimum do maja tego roku ...