sobota, 25 maja 2013

Stopy, moje stopy.



Teraz są to najukochańsze, najśmieszniejsze tłuste stopy jakie widziałam. Parówy moje :) A na początku? ...
Dzieci mojej siostry mają stopy szczupłe i długie. Parówy więc były takie obce, nie moje, inne ...
Boże jakie to głupie, aż mi wstyd teraz ...
No ale jak pisze o odczuciach, to o wszystkich, bez wyjątku.
Teraz to jest hrabiowska stopa :) tanie buty na nią nie wejdą, oj nie, nie, cisną, gniotą ... w Mamusie :)
Oczywiście, że stopa to banał, chodzi jednak o to aby pokazać jak wszystko było obce, nowe, konieczne do oswojenia.

1 komentarz:

  1. Hehe znam to, u nas w rodzinie wszystkie dzieci były szczupłe i zawsze mówiłam, te grube są zapasione i nie podobają mi się takie serdele.
    A teraz? Mam w domu dwa najcudowniejsze pączki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli logujecie się jako Anonimowy - nie zapomnijcie podpisać się w treści komentarza :)