wtorek, 23 maja 2017

Strach ma wielkie oczy ... mam nadzieję...

Są chwile, kiedy walczę z Czarodziejką i jej humorkami a Czarodziej w tym samym momencie nawija mi non toper nad uchem, nie zważając uwagi na to, że męczę się, stękam i biegam... Tak! Są chwile, że jestem kompletnie przerażona tym, co ma nastąpić...

środa, 10 maja 2017

Cierpliwośc, kolejka, czas...

Jak to jest że 3/4 rodziców adopcyjnych przystępujących do adopcji narzeka, że za długo muszą czekać? Że chcieliby już? Oni się zgłosili i chcą dziecko - niestety coraz częściej tak odbieram osoby podchodzące do procesu adopcji. Nie wszystkie, ale dużo...

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Droga

Coraz częściej tam gdzie się pojawiamy, trafiamy na ludzi, którzy gdy tylko mają okazję, starają się porozmawiać z Nami o adopcji.

Rekwalifikacja

28 kwietnia czeka nas kolejna kwalifikacja - trzecia...na razie gromadzimy dokumenty.
Zobaczymy... nawet się nie denerwuję, bo chyba już potrafimy przewidzieć co nas czeka - nieprzychylny Sąd na bank, w końcu tradycji musi stać się zadość :).

środa, 29 marca 2017

"Nie gniewam się... Rozumiem"

Wczoraj czekała mnie jeszcze rozmowa z Czarodziejem... dlaczego nie chciałam czekać? Bo odkąd kupiliśmy nowe mieszkanie (które buduje się tuż za naszym aktualnym) obiecaliśmy mu tam własny pokój.