sobota, 15 czerwca 2013

Wychowanie ...

Broń Boże nie zamierzam rozpoczynać tu dyskusji na temat wychowania :) o nieeeeeeeee!!! Nic ze mnie nie wyciągniecie :-P

Mam tylko jeden taki malutki wniosek... Żyjąc na co dzień z Czarodziejem wiem jedno - najwięcej na temat wychowania dzieci wiedziałam zanim zaczęłam mieć swoje :).
Jak to jest, że tak wiele wiemy, gdy obserwujemy zmagania innych a tak mało, gdy sami musimy się z wychowaniem mierzyć :) ???

1 komentarz:

  1. O tak, podpisuję się pod tym całą sobą ja też wtedy byłam najmądrzejsza :) Teraz już wiem, że pewnych rzeczy się nie da i już.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli logujecie się jako Anonimowy - nie zapomnijcie podpisać się w treści komentarza :)